poniedziałek, 3 grudnia 2012

mój SWEET SECRET





Cześć!!

Siedzę właśnie z komputerem na kolanach. W powietrzu unosi się zapach herbaty z imbirem i goździkami. Uwielbiam zimę właśnie za zapachy. Pomarańcze, cytryny, goździki, pierniki, ciasta, jabłka i cynamon. Mogłabym wymieniać w nieskończoność.

Ucieszyłam się, gdy jakiś czas temu znalazłam w ofercie firmy produkującej kosmetyki naturalne balsam o zapachu trufli i migdałów.
Musiałam kupić!!


Krótki opis producenta:

Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o delikatnej, jedwabistej konsystencji i fascynującym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało.
 Powstał na bazie słodkich trufli i migdałów, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, pozostawiając długotrwały, urzekająco słodki zapach. Regularne stosowanie migdałowego balsamu do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura delikatnie pieści skórę, doskonale ją nawilża, wygładza i regeneruje przywracając aksamitną gładkość, miękkość i delikatność, a wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach relaksuje i odpręża, zapewniając dobry nastrój i uczucie komfortu.

Sposób użycia: Balsam delikatnie wmasować w skórę. Stosować codziennie rano i/lub wieczorem.

Pojemność: 225ml

Składniki: Aqua, isopropyl myristate,  propylene glycol, cyclomethicone, paraffinum liquidum, parfum, glyceryl stearate citrate, glyceryl stearate, butyrospermum parkii, prunus amygdalus seed oil, cetearyl alcohol, prunus amygdalus seed extract, glycerin, theobroma cacao extract, phenoxyethanol, methylparaben, butylparaben, ethylparaben, propylparaben, panthenol, xanthan gum, disodium edta, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, jojoba esters, iron oxides, sodium hydroxide, benzyl benzoate, coumarin, ci 19140, ci 16255, bha

Cena: ok. 15 zł

Zapach: idealny! Sama słodycz. Długo utrzymuje się na skórze, więc perfumy są przy nim zbędneJ Mój mężczyzna jest zachwycony tym zapachemJ

kolor: bardzo, bardzo jasny brąz/ ecru z czarnymi drobinkami, które wtapiają się w skóre razem z balsamem.

konsystencja: lekka, szybko się wchłania.

wydajność: stosowałam co dzień przez tydzień i zużyłam pół opakowaniaL

wady: może podrażniać skórę nóg, jeśli smarujemy nim bezpośrednio po depilacji (tak, zapomniałam się)

czy kupię jeszcze raz: TAK!


Polecam Wam ten balsam. A sama przymierzam się do kupienia innych zapachów z tej serii.



Post podpinam pod akcję JESIENNE UMILACZE z bloga MALINY:






Macie pomysł na prezenty pod choinkę? Jakieś propozycje?:)




5 komentarzy:

  1. Słyszałam, że te kosmetyki niebiańsko pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię taka jadalne zapachy:))

    Zapraszam do mnie i obserwowania, oczywiście, odwdzięczę się tym samym:)

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!:*